Deklaracja Programowa

logo_polska-spoleczna_poziomDEKLARACJA PROGRAMOWA POLSKI SPOŁECZNEJ


Polska Społeczna” powstała na fali oddolnego sprzeciwu wobec rosnących nierówności społecznych, wyzysku oraz prywatyzacji dóbr wspólnych, jednocząc mieszkańców, pracowników, rodziców i młodych ludzi, uczących się oraz wchodzących na rynek pracy. Polki i Polaków, którzy chcą godnie żyć. Obywateli troszczących się o los swojej społeczności i swojego kraju. Tworzymy oddolny ruch społeczny na rzecz edukacji, rodziny, usług publicznych, samorządności i godnej pracy.

Stajemy w obronie Rzeczypospolitej – dobra wspólnego, do którego dostęp nie powinien być dla nikogo ograniczony. Dlatego występujemy przeciwko polityczno-biznesowym elitom, które nie reprezentują większości społeczeństwa, a jedynie swoje własne interesy. Nie godzimy się na rządy, które w myśl rzekomo jedynie słusznej ideologii – liberalnej polityki ekonomicznej – wyrządzają ogromną szkodę polskiemu społeczeństwu, szukając oszczędności tam, gdzie nie powinno się o nich nawet pomyśleć: w szkołach i przedszkolach, szpitalach i zakładach opieki zdrowotnej, mieszkaniowej i rodzinnej.

Uważamy, że rolą państwa jest troska o interesy społeczne i ekonomiczne obywateli, a rolą obywateli troska o dobro wspólne. Nie godzimy się na komercjalizację i prywatyzację, na dalsze oddawanie naszego wspólnego kawałka świata wąskiej grupie właścicieli dużych przedsiębiorstw, akcjonariuszy korporacji i „wysokiej” klasy menadżerów, którzy z pracy innych czerpią niewspółmiernie wysokie zyski. Nie o taką wolność i sprawiedliwość nam chodzi. Pracownicy zasługują na uczciwy zarobek.

W trosce o budowę szerokiego porozumienia społecznego ponad tradycyjnie rozumianymi podziałami tworzymy ruch światopoglądowo neutralny. Łączymy ludzi o różnych zapatrywaniach na kwestie obyczajowe, których jednoczy nie tylko troska o dobro wspólne, lecz także spojrzenie na sprawy socjalno-bytowe i społeczno-gospodarcze.

Chcemy, by nasze państwo zeszło z drogi prowadzącej do biedy, bezrobocia i bezmyślnej prywatyzacji. Kolejne rządy minionego dwudziestolecia kierowały się jedną i tą samą zasadą: „wszystko, co prywatne, jest dobre, wszystko co publiczne, zasługuje na potępienie”. Tu właśnie mają swoje źródło olbrzymie nierówności społeczne w Polsce. Nie chcemy żyć w takim państwie. Chcemy, by Polska zaczęła budować państwo dobrobytu. Bo wydatki na cele społeczne to nie wydatki konsumpcyjne, lecz inwestycyjne. Tylko aktywna polityka gospodarcza jest gwarantem rozwoju społecznego. Dzięki zwiększeniu roli państwa w gospodarce i oddolnej aktywności ruchów społecznych Polska może wyjść z roli państwa stanowiącego jedynie rezerwuar taniej siły roboczej dla Zachodu i zbudować społecznie sprawiedliwą, konkurencyjną i innowacyjną Rzeczpospolitą, która stanie się wzorem dla innych państw.

W naszych działaniach przyświeca nam całościowy i pozytywny program oparty na:

Aktywnej roli państwa w gospodarce zorientowanej na dobro wspólne.

Aktywnej polityce społecznej, edukacyjnej, zdrowotnej, mieszkaniowej i pracowniczej.

Dążeniu do pełnego zatrudnienia i traktowaniu pracy jako jednego z podstawowych praw człowieka.

Zwiększeniu lokalnej samorządności i wpływu mieszkańców na proces podejmowania decyzji dotyczących ich życia codziennego i zbiorowego.

Sprawiedliwości społecznej będącej koniecznym warunkiem efektywnej gospodarki i rozwoju społecznego.

1. PAŃSTWO DOBROBYTU.

Chcemy godnie żyć – nie godzimy się na rosnące nierówności społeczne i niesprawiedliwy podział dóbr.

Chcemy państwa dobrobytu – państwa obywateli, nie zaś polityczno-biznesowych elit. Wsparcie państwa zwiększa otwartość ludzi na zmiany, zapewniając im bezpieczeństwo i stabilność. Przyspiesza również rozwój społeczny i gospodarczy, napędzając konsumpcję oraz produkcję. Sprzeciwiamy się antyspołecznemu ekonomicznemu liberalizmowi. Opowiadamy się za aktywną rolą państwa w gospodarce i  powszechną dostępnością wysokiej jakości usług publicznych. Mówimy „tak” publicznej edukacji, godnym rentom i emeryturom oraz publicznej służbie zdrowia bez długich kolejek. Mówimy „tak” godnej pracy, skutecznemu wsparciu osób bezrobotnych i budownictwu komunalnemu. Mówimy tak skandynawskiemu modelowi rozwoju, dzięki któremu obywatele krajów Północy żyją dostatnio. Dlatego opowiadamy się za rozwijaniem państwowych inwestycji i podatkiem progresywnym – wysokim dla najbogatszych i odpowiednio niższym dla większości obywateli. Jednocześnie uważamy, że kwota wolna od podatku powinna być na tyle wysoka, aby zapewniała niezbędne do życia minimum. Nie chcemy neoliberalnego wyzysku, w którym bogatsza mniejszość żeruje na mniej zamożnych i średniozamożnych obywatelach. Chcemy pracy, edukacji, rozwoju. Chcemy godnie żyć!

2. GOSPODARKA SPOŁECZNA.

Głównym celem gospodarki powinno być zaspokajanie potrzeb obywateli, a nie zagranicznego kapitału.

Aktywna interwencjonistyczna polityka gospodarcza państwa i kontrola nad strategicznymi sektorami gospodarki powinny iść w parze ze sprawną własnością publiczną (ogólnokrajową i komunalną), prężnym sektorem spółdzielczym i własnością prywatną. Dbanie o popyt wewnętrzny, wprowadzenie podatku obrotowego i kontrola nad sektorem finansowym realizowana m.in. poprzez opodatkowanie transakcji finansowych stanowią wyraz dobrze rozumianego ekonomicznego patriotyzmu. Interwencja państwa, mająca na celu zwiększenie siły nabywczej obywateli, umożliwi im zakup nowych dóbr i usług. Tym samym pobudzi gospodarkę i stworzy kolejne miejsca pracy. Podatek obrotowy w znacznym stopniu uniemożliwi wielkim korporacjom oszukiwanie naszego społeczeństwa i niepłacenie podatków w Polsce. Dzięki niemu w budżecie państwa znajdzie się więcej pieniędzy np. na walkę z bezrobociem, budowę żłobków czy służbę zdrowia. Opodatkowanie transakcji finansowych ograniczy spekulacje oraz zwiększy odpowiedzialność sektora finansowego za pieniądze Polek i Polaków. Troska o dobro wspólne powinna być dla władz państwowych najważniejszą wartością. Dlatego też sprzeciwiamy się komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw i spółek państwowych oraz komunalnych. Domagamy się tego, by państwo chroniło interesy swoich obywateli, nie zaś korporacji i „zagranicznych inwestorów”.

3. GODNA PRACA.

Będziemy walczyć o godną pracę, występować przeciwko wyzyskowi i łamaniu praw pracowniczych.

Każdy ma prawo do pracy, godnego traktowania i godziwego wynagrodzenia. Państwo powinno tworzyć nowe miejsca pracy i podjąć realne działania, prowadzące do aktywizacji osób bezrobotnych. Konieczne jest podniesienie płacy minimalnej do poziomu co najmniej 68% przeciętnego wynagrodzenia i odniesienie jej do stawki godzinowej. Należy położyć kres wyzyskowi osób zatrudnionych na „umowach śmieciowych” i „śmieciowych etatach”, które nie zapewniają godnych warunków życia. Trzeba podnieść kary dla pracodawców za łamanie praw pracowniczych i doprowadzić do ich skutecznego egzekwowania. Nie może być tak, że pracownik nie ma żadnych praw. Dlatego też, aby wzmocnić pozycję pracownika, państwo powinno stymulować powstawanie organizacji pracowniczych oraz dążyć do pełnego zatrudnienia. W krajach, w których poziom uzwiązkowienia jest wysoki, pracownicy – stanowiący przecież większość społeczeństwa – w konfrontacji z pracodawcą nie są bezbronni. Mogą skutecznie bronić swoich praw.

4. EDUKACJA DOBREM WSPÓLNYM.

Nie stać nas na oszczędzanie na oświacie: chcemy dostępnej dla wszystkich i wielowymiarowej edukacji.

Edukacja powinna być dostępna dla wszystkich na równych zasadach, niezależnie od grubości portfela, pochodzenia i miejsca zamieszkania. Występujemy przeciwko likwidacji szkół, szkolnych stołówek, zwiększaniu liczebności klas i przedszkolnych oddziałów, ograniczaniu liczby szkolnych etatów i traktowaniu edukacji jako masy upadłościowej przeznaczonej do likwidacji. Zależy nam na nowoczesnej i wielowymiarowej edukacji, która pełniłaby nie tylko funkcje dydaktyczne, ale także wychowawcze i opiekuńczo-integracyjne. Nie stać nas na marnowanie potencjału intelektualnego naszych obywateli poprzez ograniczanie im dostępu do edukacji i możliwości rozwoju. Dlatego opowiadamy się za rozbudową programów wsparcia uczniów z rodzin uboższych i zwiększeniem dostępności dobrej edukacji dla wszystkich uczniów, a także za stworzeniem odpowiednich warunków do prowadzenia zajęć z wychowania fizycznego i rozwojem sportu wśród dzieci i młodzieży. Każde dziecko powinno mieć dostęp do żłobka, przedszkola, szkoły podstawowej i szkół wyższego szczebla aż po szkolnictwo wyższe. Dlatego też opowiadamy się za dofinansowaniem i zwiększeniem roli edukacji zawodowej oraz występujemy przeciwko komercjalizacji i prywatyzacji uczelni. Będziemy zabiegać o nieodpłatne szkolnictwo wyższe i sprawiedliwy system stypendialny. Jesteśmy przekonani, że powszechny dostęp do wysokiej jakości edukacji wyższej jest możliwy tylko wtedy, gdy studia dzienne, zaoczne i wieczorowe będą bezpłatne.

5. RODZINA.

Warunkiem założenia rodziny nie może być wyjazd z kraju. Polityka rodzinna musi stanąć na wysokości zadania i stworzyć polskim rodzicom warunki do utrzymania i wychowania dzieci.

Pod względem liczby narodzin Polska od lat jest na szarym końcu światowej listy. Coraz więcej osób odkłada decyzję o założeniu rodziny ze względu na potencjalne zagrożenie ubóstwem lub opuszcza kraj, ponieważ inne państwa gwarantują im warunki pozwalające na utrzymanie rodziny. Dlatego opowiadamy się za stworzeniem polskiej polityki rodzinnej od nowa – dzisiaj niestety praktycznie nie istnieje ona w ogóle. Państwo powinno zapewniać rodzinom odpowiednie wsparcie finansowe.  Obecne świadczenia oceniamy jako absurdalnie niskie oraz zbyt selektywne. Konieczne jest stworzenie spójnego systemu ulg i świadczeń uniwersalnych, wspierających wszystkie polskie rodziny i pozwalających na wychowanie dziecka w godnych warunkach. Kluczowym zadaniem dla państwa i samorządów jest upowszechnienie edukacji i opieki przedszkolnej oraz żłobkowej. Chcemy, aby rodzice mieli zapewniony dostęp do placówek edukacyjnych i opiekuńczych, tak aby móc łączyć pracę z wychowywaniem dzieci. Opłaty za żłobki i przedszkola powinny być możliwie najniższe, aby każdy rodzic mógł sobie na nie pozwolić. Docelowo państwo powinno dążyć do całkowitego zniesienia odpłatności. Przedszkola, żłobki, poradnie są ważne nie tylko dlatego że poprawiają jakość życia poszczególnych rodzin, lecz także z tego względu, że zwiększają spójność społeczną.

6. SŁUŻBA ZDROWIA.

Ochrona zdrowia to prawo wszystkich obywateli, a nie przywilej najbogatszych.

Nie godzimy się na stopniowe wycofywanie się państwa z odpowiedzialności za służbę zdrowia. Zdrowie to nie biznes, ale wartość, która nie może podlegać wycenie rynkowej. Dlatego sprzeciwiamy się procesowi komercjalizacji i prywatyzacji szpitali oraz oczekujemy uznania zdrowia za potrzebę podstawową. Państwo powinno stworzyć powszechny system opieki zdrowotnej, aby obywatele mogli dbać o swoje zdrowie niezależnie od tego, jaki jest ich status materialny. Dlatego opowiadamy się za powszechnym prawem do opieki zdrowotnej oraz wyraźnym zwiększeniem jej finansowania. Podstawowym źródłem finansowania służby zdrowia powinny być środki publiczne. Finansowanie powinno w pierwszej kolejności trafiać do placówek, które nie działają dla zysku. Mechanizmy rynkowe wprowadzają nierówności w dostępie do możliwości leczenia się – środki są kierowane tam, gdzie jest możliwe osiągnięcie zysku, a nie tam, gdzie występują realne potrzeby zdrowotne. Dlatego domagamy się, aby zwiększeniu uległo finansowanie służby zdrowia ze środków pochodzących od państwa oraz ze składki zdrowotnej, która powinna ulec progresji  i wzrosnąć po stronie bogatszych, a nie mniej zamożnych obywateli. Chcemy służby zdrowia, która obejmuje całe społeczeństwo, a nie tylko najbogatszą jego część. Zmniejszenie kolejek, wyższą jakość i powszechną dostępność służby zdrowia osiągnie się nie dzięki nierównej rywalizacji rynkowej i wykluczaniu większości obywateli z możliwości leczenia się na przyzwoitym poziomie. Kluczem do rozwiązania trudnej sytuacji polskiej medycyny są solidarność, równość i sprawiedliwość społeczna.

7. MIESZKALNICTWO.

Aktywna polityka mieszkaniowa: państwo musi być po stronie ludzi, a nie banków, deweloperów i kamieniczników.

Rosnące ceny mieszkań wykraczają poza możliwości budżetowe większości mieszkańców. Tym, którzy nie są w stanie spłacić czynszu, proponuje się jedno rozwiązanie – eksmisję. Jesteśmy zdania, że wobec rosnących cen mieszkań oraz czynszów, zarówno władze państwe, jak i lokalne mają obowiązek stanąć po stronie mieszkańców. Polityka mieszkaniowa musi opierać się na budowaniu i udostępnianiu lokali komunalnych i socjalnych. Należy znowelizować przepisy mieszkaniowe tak, aby zapobiegać spekulacjom na rynku nieruchomości, powstrzymać windowanie opłat czynszowych oraz chronić lokatorów przed eksmisją. Jednocześnie sprzeciwiamy się grodzeniu przestrzeni i tworzeniu odrębnych enklaw biedy i bogactwa. Przestrzeń gminy to przestrzeń społeczna i powinna służyć wszystkim mieszkańcom – nie zgadzamy się na jej ograniczanie. W zakresie planowania przestrzennego domagamy się wprowadzenia mechanizmu projektowania partycypacyjnego opartego na obywatelskiej kontroli mieszkańców. Mieszkańcy muszą mieć realny wpływ na przestrzeń, w której żyją: na to, czy w ich okolicy powstanie kolejny bank, czy raczej nowe przedszkole.

8. BEZPIECZEŃSTWO SPOŁECZNE.

Zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa społecznego to jedno z najważniejszych zadań państwa.

Rola instytucji zabezpieczenia społecznego jest tak ważna, ponieważ gwarantują one ochronę przed ryzykami socjalnymi oraz otwierają drzwi do rozwoju sprawiedliwego i innowacyjnego państwa. Dlatego opowiadamy się za powszechnym systemem ubezpieczenia społecznego i objęciem składkami wszystkich dochodów z pracy. Nie może być tak, że zatrudnieni na „umowach śmieciowych” zostają pozbawieni bezpieczeństwa socjalnego. Należy zrezygnować z hierarchizacji tytułów podlegania obowiązkowi ubezpieczenia i zastąpić ją zasadą ich kumulacji. Takie działania, w przeciwieństwie do wydłużania wieku emerytalnego, przyniosą wymierne skutki w postaci zwiększenia państwowej puli środków na zabezpieczenie społeczne oraz zapewnienia bezpieczeństwa Polkom i Polakom do tej pory go pozbawionych. Podniesieniu wieku emerytalnego sprzeciwiamy się zarówno dlatego, że jest to działanie pozorne i nieprzynoszące oczekiwanych rezultatów, jak i dlatego, że może się ono stać jedną z przyczyn rosnącego bezrobocia i dodatkowo pogłębić kryzys na rynku pracy i w gospodarce. Problemy systemu ubezpieczeń społecznych w Polsce wynikają również z niskich płac – braku gwarancji płacy minimalnej na poziomie zapewniającym godne życie i aktywnej roli państwa w gospodarce. Wiele osób pracujących nie stać na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, a bezrobocie wciąż rośnie. Dlatego pomoc społeczna powinna stać się prawem – należy zrewidować zasady jej przyznawania i zbyt wysokie progi dochodowe uprawniające do korzystania ze wsparcia państwa. Świadczenia rodzinne nie powinny zależeć od kryterium dochodowego – powinny być skierowane do wszystkich dzieci. Państwo nie może pozorować działań: musi prowadzić aktywną politykę rynku pracy i dążyć do pełnego zatrudnienia.

9. TRANSPORT I POWSZECHNY DOSTĘP DO INTERNETU.

Transport publiczny i usługi telekomunikacyjne: tańszy dostęp to większa mobilność społeczna.

Państwo musi dbać o komunikację publiczną. Jej priorytetowe traktowanie zwiększa mobilność społeczną – zwłaszcza osób mniej zamożnych. Warunkiem zawodowej i społecznej aktywizacji obywateli jest sprawny i tani dojazd do miejsca pracy, szkoły, urzędu pracy czy na sesję rady gminy. W sytuacji, w której ceny benzyny stały się niemal zaporowe, troska o transport publiczny nabiera jeszcze większego znaczenia. Państwo powinno się także troszczyć o koleje państwowe. Należy skończyć zarówno z ich podziałem, jak i z dążeniem do ich prywatyzacji. Najwyższy czas powstrzymać likwidację kolejnych połączeń – proces, który skutkuje odcięciem wielu polskich miejscowości od reszty Polski. Kolej to dobro publiczne, od którego zależy rozwój całego kraju. Państwo i obywatele nie mogą pozwolić sobie na jego utratę. Władze lokalne powinny zadbać o sprawne działanie zintegrowanego –  taniego lub bezpłatnego – systemu lokalnej komunikacji publicznej. W czasach społeczeństwa informacyjnego ważny jest również powszechny dostęp do usług telekomunikacyjnych, zwłaszcza do internetu. Brak dostępu może prowadzić do społecznej marginalizacji – znacznie ogranicza szanse życiowe i rozwojowe obywateli oraz innowacyjność społeczną. Dlatego państwo  musi zadbać  o powszechny dostęp do sieci komunikacyjnych i odpowiedni standard świadczonych obywatelom usług.

10. LOKALNA SAMORZĄDNOŚĆ.

Gmina to nie tylko aparat urzędniczy, ale – przede wszystkim – mieszkańcy.

Najważniejsze decyzje nie mogę zapadać bez udziału mieszkańców. Gmina powinna prowadzić konsultacje społeczne oraz korzystać z mechanizmów demokracji uczestniczącej nie tylko w „wygodnych” dla władz sytuacjach, ale przede wszystkim przy kluczowych rozstrzygnięciach lokalnych kwestii społecznych i kształtowaniu polityk publicznych. Nie może być tak, że władze pytają nas o kolor ławek w parku, a jednocześnie przeprowadzają cięcia w oświacie lub komercjalizują szpital, nie pytając nas o zdanie. Mieszkańcy powinni współdecydować o sposobie wydawania pieniędzy z lokalnego budżetu. W końcu to oni najlepiej wiedzą, na co je wydać! Dlatego, opierając się na doświadczeniach i praktyce kilkuset miast na świecie, postulujemy wprowadzenie instytucji budżetu obywatelskiego. Jak wykazały badania, taka forma demokracji bezpośredniej zwiększa poziom udziału obywateli w życiu publicznym (ludzie najbardziej angażują się wtedy, kiedy widzą, że ich głos ma realny wpływ na to, jak będą wydawane pieniądze). Co więcej, dzięki takim formom demokracji podnosi się również jakość życia, rośnie zadowolenie z usług publicznych oraz przejrzystość podejmowania decyzji. Gmina to przede wszystkim mieszkańcy, dlatego opowiadamy się zarówno za wprowadzeniem elementów demokracji uczestniczącej oraz społeczną samoorganizacją, jak i czynnym udziałem mieszkańców w wyborach samorządowych.

11. POLITYKA SPOŁECZNA SKOORDYNOWANA I WIELOWYMIAROWA.

Polityka społeczna to inwestycja: chcemy skoordynowanej i kompleksowej polityki społecznej.

Polityka społeczna to prorozwojowa inwestycja w ludzi i społeczeństwo. Dlatego  nie może być redukowana do pomocy społecznej, ale powinna służyć aktywizacji i wsparciu obywateli w różnych sytuacjach życiowych. Opowiadamy się za zapewnieniem środków na funkcjonowanie i modernizację służb społecznych, aby umożliwić im skuteczną realizację swoich celów. Zbyt małe zasoby kadrowe w pomocy społecznej powodują, że pracownicy socjalni nie mogą poświęcić się pracy środowiskowej, koniecznej dla rozwiązania palących problemów społecznych. Polityka społeczna musi opierać się na koordynacji działania służb społecznych, zatrudnieniowych i edukacyjnych, a także powinna być otwarta na nowe rozwiązania (np. streetworking). Lokalna polityka społeczna powinna działać według strategii przygotowywanych razem ze społecznością, a zwłaszcza z grupami i osobami, których dany problem dotyka. Należy dążyć do zapewnienia jak najszerszego dostępu do opieki nad małym dzieckiem poprzez budowę publicznych i niskopłatnych żłobków, a także inwestowanie w alternatywne formy, takie jak np. kształcenie opiekunów domowych. Polityka społeczna to nie tylko skuteczne narzędzie rozwiązywania problemów społecznych, ale przede wszystkim – jak pokazuje m.in. przykład krajów skandynawskich – sposób na rozwój i bogacenie się społeczeństw.

Chcemy godnie żyć. Bez wyzysku w pracy i cięć w usługach publicznych. W sprawiedliwym i nowoczesnym państwie dobrobytu. Nie pozwolimy na to, by kolejne rządy realizowały antyspołeczną politykę. By lokalne władze występowały przeciwko społeczności lokalnej. Dlatego w obronie naszych społecznych interesów i w trosce o Rzeczpospolitą, która powinna być gwarantem naszego wspólnego dobra, tworzymy Polskę Społeczną – oddolny ruch łączący pracowników, mieszkańców i rodziców; ludzi młodych i starszych; bezrobotnych i zatrudnionych na umowach śmieciowych i śmieciowych etatach. Powstaliśmy po to, by przywrócić wiarę w to, co wspólne. By przywrócić wiarę w Polskę!